Choroba psychiczna, która wg niektórych znawców tematu może być wywoływana przez pasożyty
Schizofrenia
„W rozmaitych przypadkach schizofrenii zaobserwowano o wiele więcej mikotoksyn (toksyn pochodzących z pleśni) niż w przypadkach innych chorób. Zazwyczaj występowały 4 toksyny (lub więcej) jednocześnie, co oznaczało, że jedna nie została zneutralizowana przed wchłonięciem kolejnej. Może to wskazywać na stan wątroby, jak i dobór żywienia. Pierwotny uraz wątroby mógł mieć również miejsce we wczesnym dzieciństwie.
(…)
U schizofreników zawsze obecny jest sporysz. Również inne mikotoksyny: sterigmatocystyna, cytochalazyna B i aflatoksyna. Wraz ze zmianą mikotoksyn zmieniają się objawy: od nerwicy natręctw do paranoi, czy od omamów słuchowych do stuporu (odrętwienia).
Jestem przekonana, że obecny wzrost przemocy w społeczeństwie amerykańskim można w pewnym stopniu przypisać szczególnie wysokiemu poziomowi pleśni w napojach i żywności. Przyczynia się do wybuchów agresji bez wyraźnej prowokacji czy frustracji. Próba wprowadzenia w więzieniach diety pozbawionej pleśni nie byłaby trudna ani kosztowna.
Przyczyną może być również Mycobacterium phlei.
Część problemu może stanowić Shigella pochodząca z surowego nabiału. Produkuje toksyny działające na nerwy i mózg, co wywołuje drażliwość, depresję i złość. Stany te mogą przerodzić się także w przemoc.
U cierpiących na schizofrenię często spotyka się miedź i ołów. Zazwyczaj ich źródłem jest woda z domowej instalacji wodociągowej.
W przypadkach schizofrenii pasożytami zawsze znajdowanymi w mózgu są tęgoryjce (4 odmiany Ancylostoma).”