Witamina C

Nieco historii

Lekarz marynarki angielskiej, dr Lind, otrzymał zadanie rozwiązania problemu szkorbutu w szeregach floty Jej Królewskiej Mości. Stwierdził on, że podawanie marynarzom w pożywieniu owoców cytrusowych leczyło szkorbut i zapobiegało jego wystąpieniu u osób jeszcze zdrowych. Działo się to w roku 1747.
Pięćdziesiąt trzy lata później, w roku 1800, Brytyjska Flota Królewska potraktowała poważnie rady Linda i wprowadziła sok cytrynowy do diety marynarzy pokładowych. W 1806 roku częstość szkorbutu spadła z 1457 przypadków do zaledwie dwóch.

Dopiero jednak w 1928 roku przyszły laureat Nagrody Nobla Albert Szent -Gyorgi wyizolował związek chemiczny (nazwany kwasem askorbinowym czyli witaminą C) odpowiedzialny za te wspaniałe wyniki.

We wczesnych latach sześćdziesiątych XX wieku, dr Jonas Salk, sławny już dzięki odkryciu szczepionki polio, stał się zwolennikiem stosowania witaminy C w zwalczaniu przeziębienia. Dla zwykłego człowieka stanowiło to podniesienie rangi do roli leku, chociaż już od dwustu lat trwające badania potwierdzały jej skuteczność.

Linus Pauling, laureat Nagrody Nobla, który całe swe życie poświęcił badaniom nad witaminą C spopularyzował zażywanie ogromnych jej dawek. Utrzymywała w zdrowiu, zapobiegała lub leczyła przeziębienie i zwalczała każdą dolegliwość. Kieszenie miał na ogół wypełnione tabletkami z witaminą C i zażywał je podczas każdego wywiadu. Jego uznany geniusz, entuzjazm i zapał ewangeliczny zapoczątkowały nowe badania nad wszystkimi postaciami tej witaminy.

Witamina C
zbyt mało doceniany
potężny środek zapobiegawczy i leczniczy

c 500 Obecnie wielu ludzi nie trzeba już przekonywać o jej znaczeniu. Wydaje się, że znajduje się wszędzie i bierze udział we wszystkim. Jest niezbędna do produkcji kolagenu, przez co wywiera wpływ na proces rozwoju i naprawy tkanek, łącznie z gojeniem i utrzymywaniem w zdrowiu dziąseł. Wpływa również na dobrostan zębów i kości. Witamina C pobudza układ odpornościowy i wspomaga produkcję niektórych hormonów.

Wpływa na poziom odporności na zakażenia bakteryjne wirusowe na dwa sposoby – bezpośrednio zwalczając drobnoustroje i stymulując aktywność białych krwinek. Jedną z metod niszczenia drobnoustrojów jest proces zwany fagocytozą, co znaczy „pochłoń i zniszcz”. Już pięćdziesiąt lat temu wykazano, że witamina C jest niezbędna dla prawidłowego przebiegu tego procesu. Gdy jej poziom w organizmie jest zbyt niski, białe krwinki zachowują się ospale i nie są skuteczne w walce z atakującym patogenem.

„Witamina C stanowi cenny środek w profilaktyce i leczeniu nie tylko przeziębienia i grypy, lecz innych infekcji wirusowych i rozmaitych infekcji bakteryjnych. Jej oddziaływanie polega przede wszystkim na wzmacnianiu układu odpornościowego”.

– Linus Pauling


„Ogromne zasługi witaminy C, niezwykle skutecznej substancji pozbawionej skutków ubocznych, nie przyciągnęły uwagi świata w równym stopniu co spektakularne cuda medyczne czynione przez nowo wyprodukowane antybiotyki.
Medycyna spełniała wreszcie odwieczną obietnicę uwolnienia ludzkości od koszmaru chorób zakaźnych, natomiast doniesienia o jednej z najsilniej działających substancji leczniczych, zepchnięto do archiwów przechowujących naukowe wydawnictwa medyczne. Kuracja witaminą C pozostała domeną nielicznych lekarzy o zadziwiającej przenikliwości”.

– dr Michael A. Schmidt


„Leczniczy potencjał witaminy C z uznaniem komentował w latach trzydziestych dr Frederik Klenner. Eksperymentując na sobie samym, swoich dzieciach i pacjentach, przekonał się, że może zahamować rozwój chorób – szczególnie wirusowych stanów zakaźnych u dzieci – w przeciągu minut lub godzin od podania uderzeniowej dawki witaminy C. Jako jeden z pierwszych zauważył i opisał zjawisko spadku poziomu witaminy C we krwi osób cierpiących na choroby zakaźne. Ostrość niedoboru zależała od długości trwania choroby i nasilenia objawów. Wydawało mu się jasne, że wiele tego rodzaju przypadków jest bezpośrednim następstwem poważnego braku witaminy C graniczącego z niedoborem powodującym szkorbut. Uważał, że pacjenci z niskim stężeniem witaminy C we krwi narażeni byli na ryzyko wirusowego zapalenia mózgu, zapadnięcia w śpiączkę, a nawet śmierci.
Wiedział, że witamina C jest niezbędnym budulcem substancji międzykomórkowej, tworząca wiązania włosowatych naczyń krwionośnych. Łącza te mogły ulec osłabieniu, w wyniku którego bakterie lub wirusy przeniknęłyby do mózgu. Gdy stężenie witaminy C we krwi spada do poziomu jednego miligrama na litr, naczynia włosowate stają się łamliwe.”

– dr Lendon H. Smith


„Wiele badań poświęcono skutkom leczenia witaminą C infekcji wirusowych. Znamy też opisy badań nad leczniczym jej działaniem na zakażenia bakteryjne. W jednym z nich znajdujemy informację, że roztwór tej witaminy w stężeniu miligrama na decylitr hamował wzrost prątków gruźlicy. Okazuje się również, że deaktywuje ona inne bakterie, w tym: tyfusu, paciorkowce i laseczki tężca. Zaobserwowano tez zjawisko deaktywacji toksyn tężca, dyzenterii, dyfterytu i gronkowcowych stanów zakaźnych. Witamina C wywiera prawdopodobnie bezpośredni wpływ na niektóre z wirusów i bakterii. Z drugiej zaś strony działanie jej polega na wzmacnianiu niektórych funkcji układu odpornościowego”.

dr Keith W. Sehnert


„Doktor Pauling doniósł, że witamina C niezbędna jest dla prawidłowego przebiegu procesów fagocytozy (pochłaniania drobnoustrojów chorobotwórczych przez białe krwinki). Krwinki odżywione witaminą C działają energicznie”.

dr M.A. Schmidt


„Chorym na infekcje wirusowe podaje się profilaktycznie antybiotyki przeciw wtórnym infekcjom bakteryjnym. Wg doktorów Catharta, Paulinga i Camerona rolę te pełnić może skutecznie witamina C, prawdopodobnie poprzez stymulowanie zjawiska fagocytozy”.

dr Louis M. Bell


„Witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu, czyli substancji związującej tkanki. Zapobiega szkodliwym skutkom dymu papierosowego. Spożywanie alkoholu i aspiryny także powoduje zużycie rezerw witaminy zmagazynowanych w organizmie.”

dr Paul A. Offit


„Witamina C przenika do każdej komórki i hamuje rozwój wirusów, które mogły ją opanować. Komórka pęka i obumiera, nie pozostawiając aktywnych wirusów, które mogłyby kontynuować niszczycielską działalność.”

„Stopień neutralizacji infekcji wirusowej jest proporcjonalny do stężenia witaminy C w organizmie i okresu jej działania. Jeśli pacjent na nią nie reaguje, oznacza to, że nie otrzymał jej dostatecznie dużo.”

dr Kleiner


„Przeciętny osobnik spożywa pokarmy zawierające niewielkie ilości witaminy C. Niedobór nie jest na tyle ostry, by przerodził się w szkorbut kliniczny, lecz organizm nie funkcjonuje z tą elastycznością i energią, jaką powinien. Atak przeziębienia czy grypy powoduje szybkie wyczerpanie zasobów witaminy C. Układ odpornościowy reaguje powoli, wskutek czego drobnoustroje zdobywają przyczółek w zaatakowanym organizmie. Zależnie od wielkości strat witaminy C rośnie podatność chorego na zapalenie płuc i inne powikłania”.

dr Keith W. Sehnert


„Witamina C przyspiesza również tempo docierania limfocytów na miejsce zakażenia”

dr Lendon H. Smith


Oznaki niedoboru witaminy C:

  • krwawienie dziąseł
  • zmęczenia
  • częste choroby zakaźne
  • wolne gojenie ran
  • brak wytrzymałości na wysiłek fizyczny
  • złe samopoczucie
  • depresja
  • skłonność do irytacji
  • łatwo powstające siniaki

Zapotrzebowanie na witaminę C jest sprawą indywidualną. Zależy m.in. od:

  • wieku
  • wagi ciała
  • ilości spożywanego alkoholu
  • palenia tytoniu
  • nawyków żywieniowych
  • kontaktu z preparatami owadobójczymi
  • urazów
  • przebytych operacji
  • traumatycznych przeżyć
  • stresu emocjonalnego i fizjologicznego
  • ilości zażywanych leków lub narkotyków
  • strefy klimatycznej
  • progu wrażliwości nerek
  • sprawności wchłaniania
  • jakości snu

Aby odnaleźć właściwą dla siebie dawkę należy poeksperymentować.
Jeśli w miarę zwiększania porcji witaminy C pojawiają się luźne stolce, oznacza to, iż organizm osiągnął punkt nasycenia. Następnego dnia dawkę należy zmniejszyć o około 10 %.
Dr Linus Pauling ustalił swoją dawkę na 18 g !!!



Strona ta jest prowadzona, zarządzana i stanowi własność Doroty Augustyniak-Madejskiej, Niezależnego Dystrybutora produktów CaliVita® International. Wyżej wymieniony Niezależny Dystrybutor ponosi wyłączną odpowiedzialność za poszczególne treści, jak i całkowitą zawartość strony internetowej. CaliVita International ani żaden z jej oddziałów działających w poszczególnych krajach nie ponoszą odpowiedzialności za tę witrynę. Produkty w ofercie CaliVita®, występujące na tej stronie internetowej, posiadają status suplementu diety, odnoszą się do nich odpowiednie oświadczenia zdrowotne i nie mogą mieć zastosowania oświadczenia medyczne. Żadne oświadczenie, stwierdzenie, opinia lub informacja odnosząca się do któregokolwiek suplementu diety nie mogą zastępować porady lekarskiej.